5 reguł, które zwiększą Twoje szanse na podryw przez Internet

Internet daje nam niesamowitą możliwość nawiązania kontaktu z interesującymi ludźmi. Sympatia.pl lub czateria na Interii ustąpiły miejsca nowym aplikacjom mobilnym. Zainstalowanie Tindra zajmuje mniej niż minutę. A potem już tylko przesuwasz i dopasowujesz. Jak nie wpaść w pułapkę i nie zostać wirtualnym przyjacielem? Czy poznawanie przez neta ma sens?
Odpowiedź brzmi – zdecydowanie tak! Znam wiele szczęśliwych par, które poznały się w ten właśnie sposób. Na czym trzeba się skupić, aby odnaleźć się na internetowych portalach randkowych? Poniżej najdziesz kilka cennych rad:
  1. Zainwestuj w zdjęcia. Nie musi to być od razu profesjonalna sesja fotograficzna, która z powodzeniem znalazłaby się na okładce Forbesa lub Men’s Health. Jednak zdjęcia są bardzo ważne. Odradzam fotografie odsłoniętych torsów i napiętego bicepsa, robione po treningu na siłowni. Jedno zdjęcie proponuję na elegancko – w koszuli czy marynarce. Kolejne zdjęcie to odzwierciedlenie Twoich zainteresowań lub ciekawych wydarzeń np. fota z koncertu, półmaratonu lub podróży. Fotki mają pokazywać, że nie jesteś no lifem, który nie wychodzi z domu. Ostatnia i najważniejsza rzecz to uśmiech. Pokaż uzębienie jakbyś brał w udział w reklamie pasty do zębów.
  2. To co piszesz ma znaczenie. Zwróć uwagę na interpunkcje i ortografię. Inteligentna kobieta nie umówi się z facetem, który sadzi byki jak pierwszoklasista lub były prezydent. Nie pisz też do niej o jej wyglądzie. Nawet jeżeli, wygląda jak aniołek z Victoria Secret. Rozwiń temat związany z jej profilem – hobby, podróże, muzyka czy książki. Nie podejmuj żadnych ciężkich tematów np. o religii czy zamachach… Ma być zabawnie, lekko i przyjemnie. Gdy poprosi Cię o napisanie czegoś więcej o sobie odpowiedź : „Powiem Ci, kiedy spotkamy się na kawę, bo chciałbym zobaczyć Twój uśmiech, gdy śmiejesz się z moich opowieści. Co powiesz na 18 w poniedziałek w Starbucks?”.
  3. Opis Twojego profilu ma być krótki, zwięzły i na temat. Na przykład: „Mam na imię Zdzisław, pracuje w branży medycznej. Lubię podróże i aktywny tryb życia. Poszukuje osoby elastycznej, pogodnej i ciekawej świata. Takiej, która będzie się śmiała z moich żartów. Spotkajmy się na dobrą kawę.” Jeżeli chodzi o opis profilu, to nie ma sensu pisać elaboratu. Wiadomość o Tobie powinna być zwięzła. Jeżeli jesteś lekarzem czy biznesmenem nie możesz tego dać w opisie. Wiadomość ta przyciągnie całą rzesze kobiet które szukają facetów z kasą. Pisałem już o tym w artykule: tutaj . Informacje o sobie dawkujesz przez Internet a rozwijasz na randkach. W ten sposób unikniesz spotkań z kobietami lecącymi tylko na kasę, a jednocześnie rozbudzisz ciekawość w tych „normalnych”.
  4. Musisz dążyć do spotkania w realu. Aby mówić o szansie na związek czy jakimkolwiek zainteresowaniu Tobą, musicie się spotkać. Kobieta musi Cię zobaczyć i wtedy albo zdajesz test atrakcyjności, albo nie. Internet to tylko początek, cała reszta odbywa się później w rzeczywistości. Dlatego nie przeciągaj rozmów przez Internet. Na podstawie samych wiadomości nie ocenisz mowy ciała, ani tego jak kobieta zachowuje się w towarzystwie. Jeżeli będziesz pisał z nią dziesiątki wiadomości każdego dnia przez 3 tygodnie, i w końcu się spotkacie, to może się okazać, że nie przypomina dziewczyny ze zdjęcia. Jeżeli spotkanie nie odbędzie się zaraz na początku kontaktu, prawdopodobnie nigdy nie nastąpi. Dalsza wymiana wiadomości nie ma sensu. Logujecie się na tego typu portalu lub aplikacji w konkretnym celu. Pamiętaj o tym!
  5. Uważaj na oszustki zza wschodniej granicy. Bądź ostrożny w kontaktach z kobietami ze wschodu, niektóre z nich poszukują mężów aby wyrwać się ze swojego kraju. Może okazać się, że po wymianie kilku wiadomości, najczęściej łamanym angielskim, podeśle Ci konto bankowe, na które masz wpłacić pieniążki na jej bilet lotniczy. O dziwo znam dorosłych facetów, którzy nabrali się na takie sztuczki.
Znajdź balans między poznawaniem kobiet w rzeczywistości a w Internecie. Poznawanie ludzi w realu sprawia, że się rozwijasz, nawet jeżeli na początku brak Ci sukcesów… Dzięki temu radzisz sobie ze stresującymi sytuacjami i odrzuceniem. Nie zapominaj, że w Internecie masz bardzo dużą konkurencję. Jeżeli dziewczyna jest ładna, to ma bardzo duże powodzenie i codziennie dostaje wiele wiadomości. Ciężko jest się wyróżnić z tłumu. Odwrotnie to działa w realu. Uwierz, że nawet ładne dziewczyny nie są podrywane na ulicy codziennie. Może to być dla nich miłe zaskoczenie.

Rekomendacja dla Ciebie

5 komentarzy

  1. Bardzo mądre porady! Oby jak najwięcej osób je przeczytało i skorzystało z nich przy szukaniu drugiej połówki. Moja koleżanka jakiś czas temu chciała poznać kogoś normalnego na Sympatii i czasem podsyłała mi zdjęcia różnych dziwnych osób. Nic chyba nie przebije zdjęcia chłopaka, za którym na ścianie wisiały zdjęcia jego i jego partnerki… 🙂 Żyjemy w dość dziwnych czasach i poznanie mądrych i wartościowych osób nie jest rzeczą prostą, ale zawsze trzeba próbować 🙂

  2. Piszesz ‚Jeżeli jesteś lekarzem czy biznesmenem nie możesz tego dać w opisie’- nie do końca się z tym mogę zgodzić ze względu na dwa czynniki- ambicja i pieniądze.
    Po pierwsze- jako osoba ambitna, po dobrych studiach i z dobrą pracą szukam kogoś równie ambitnego. Zanim się kogoś lepiej pozna to najłatwiej widać to po skończonych studiach czy aktualnym zawodzie. Nie mówię że nie ma osób ambitnych po tzw ‚wyższych szkołach rzucania mąką’, ale myślę, że mniej niż po szeroko rozumianych ‚dobrych’ studiach.
    Po drugie- tak jak pisałeś w innym Twoim poście- mężczyzna nie chce mieć kobiety, która leci tylko na jego kasę. Tak samo kobieta nie chce mieć mężczyzny, który leci tylko na jej kasę- jeżeli osoby funkcjonują na mniej lub bardziej podobnym poziomie nikt nikogo nie musi utrzymywać a dodatkowo można się spodziewać mniej kłótni o podłożu finansowym.

    A pracować w branży medycznej może równie dobrze znaczyć, że się pracuje na magazynie w firmie produkującej akcesoria medyczne i pakuje je się do kartonów przygotowując do wysyłki- w moim mniemaniu nie jest to zbyt ambitna praca- w przeciwieństwie do lekarza, który poświęcił wiele lat by być tam gdzie jest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *